Monday, 23 September 2013

Zabawa z masą cukrową....


Musze przyznać,  że czasami zabawa niestety nie bywa przyjemna ponieważ jej konsystencja oraz elastyczność zmienia się w zależności od temperatury, wilgotności powietrza czy ilości dodanego do niej barwnika. Wykonanie prostej dekoracji może zamienić się w koszmar i trwać o wiele dłużej niż przewidzieliście. W niektórych momentach wydaje mi się,  że moja cierpliwość jest notorycznie testowana, a elementy zaskoczenia pojawiają się zdecydowanie w najmniej oczekiwanych momentach....i czasem mam takie wrażenie,  że są dozowane ze szczególnym okrucieństwem...własnie wtedy gdy już wydaje mi się, że wiem jak masa się zachowa. Jeżeli macie w planach zająć się dekorowaniem tortów masą cukrowa musicie uzbroić się wiec w anielską cierpliwość i pokornie znosić małe i większe wybryki. Jeżeli już zostaliście wciągnięci i szukacie inspiracji czy odpowiedzi na jakieś pytanie mam nadzieje, że tutaj ja znajdziecie...a jeżeli zajmujecie się dekoracjami w stylu angielskim profesjonalnie i uważacie,  że to co pisze mniej lub bardziej mija się z prawdą to dajcie znać  Sami ocenicie czy wysiłki oraz prace jaka trzeba włożyć w wykonanie tortu z masy cukrowej warte są tego wszystkiego. Osobiście uważam, że zdecydowanie są (jednak następuje to dopiero jak pozbieram wszystkie wykrawarki,  nożyki,  wałki i inne narzędzia z każdego centymetra powierzchni użytkowej mojej kuchni i zeskrobie z jej podłogi wdeptane kawałki masy) i warto podjąć wyzwanie. Mam nadzieje, że efekty moich zmagań przypadną wam do gustu :)

1 comment:

  1. Nic dodać, nic ująć. Świetny tekst. Czekam na więcej! Pozdrawiam

    ReplyDelete